Lip 282013
 

Maj się nie skończył a tu jeszcze taka niespodzianka na jego zakończenie. Dość miła, bo przecież wizytacja samego Króla w naszym kraiku nad Wisłą to nie byle co. Ostatni koncert w Warszawie jaki pamiętam to Stodoła kilka lat temu. Była masa ludzi a sam King dał nieprzeciętne widowisko. Tym razem zapewniono mu dużo większą halę i większą publikę. Jak się odpłacił Warszawiakom? Posłuchajcie.

To była środa. Tuż przed Bożym Ciałem. Grzało niemiłosiernie i panowała duchota taka, że koszulka lepiła się do pleców jak mokra szmata. Warszawskie Koło jeszcze nie było przeze mnie odwiedzane. Raz byłem w okolicy jak próbowałem dostać się na Sabatona, ale nic z tego nie wyszło. Teraz już mając bilet i ochotę na niezły show nastawiłem się na dobrą zabawę. Jej zapowiedź była już widoczna od momentu, jak zaczęliśmy podjeżdżać pod halę – masa czarnej tłuszczy oraz kolejka jak za mięsem w latach osiemdziesiątych. Dobrze to zapowiadało i było dość zaskakujące, że gwiazda mająca za sobą lata świetności, jeszcze potrafi zebrać taką publikę. Nie brakowało starych wyjadaczy koncertowych i młodziaków. W obu przypadkach dżinsowe katanki z naszywkami starej, metalowej wiary, prężyły się dumnie na słońcu. Continue reading »

Lip 232013
 

by Zbych

Minęło kilka kolejnych tygodni gdy w sieci niespodziewanie namierzyłem informację o wydaniu książki ze świata Żywych Trupów. Los również chciał, że dany egzemplarz pożyczyłem w tym czasie od mojego ucznia (jestem lektorem językowym po godzinach). W międzyczasie kupiłem również pierwszy tom polskiego II wydania Żywych Trupów w sklepie z komiksami. Odpadłem. Komiks wyzwolił we mnie niezdrową żądzę następnych numerów. Dwa dni później dokupiłem dodatkowe dwa numery (tom 2 i 3). Historia widziana w serialu szybko zaczęła się układać w logiczną całość. Wciąga czytelnika do tego stopnia, że kończąc tom automatycznie szuka się rozbieganym wzrokiem następnego. Obecnie mam już na stanie pięć numerów i szukam tylko pretekstu aby pojawić się w okolicy sklepu komiksowego bo kolejne dwa numery. A jest ich obecnie na rynku przeszło 17 !!! To trochę bolesna informacja dla mojego portfela ale rozbijając zakupy na 2 tomy miesięcznie, powinienem dać radę. Continue reading »

Lip 162013
 

(by Zbych)

      Wszystko zaczęło się od mojego kumpla, który pewnego dnia polecił mi zapoznanie się z serią komiksów Walking Dead. Jest on zagorzałym fanem zombiaków wszelkiej maści i nasze gusta pod kątem gier, komiksów czy książek są dość zbliżone. Dlatego też często wymieniamy się informacjami na temat wartych uwagi pozycji. Mijały tygodnie, ale ja jakoś nie mogłem się zebrać w sobie żeby zabrać się za poleconą serię (może dlatego, że miałem ją w całości w pdf-ach na kompie). Los chciał, że całkiem przypadkiem w TV natrafiłem na kilka odcinków drugiego sezonu Żywych Trupów. W tym samym czasie z PS Network ściągnąłem demo gry komputerowej The Walking Dead  i wtedy się zaczęło.

      Ale po kolei. Zacznijmy od małego rysu historycznego. Seria stworzona przez Roberta Kirkmana zaczęła ukazywać się 10 lat temu, począwszy od października 2003. W Polsce, za pośrednictwem wydawnictwa Taurus Media zaczęto wydawać zbiorcze tomy po sześć zeszytów w odcinku już 2 lata później (październik 2005). Jak to często bywa, Kirkman miał początkowo problemy z wystartowaniem serii. Kolejna historia o zombiakach nie znajdowała za specjalnie zainteresowania wśród wydawców. De facto dzięki Image Comics mamy teraz do czynienia z dość mocną rozwijającą się marką na kilku frontach, której zainfekowani zombie-fani są na wiecznym głodzie nowych materiałów i opowieści o chodzących trupach. Na czym polega ten fenomen? Zapraszam do lektury. Continue reading »