Maj 252014
 

Kolejna odsłona Grin Them All w Fonobarze przyniosła jakże fajny zespół z dalekich Czech o wdzięcznej nazwie Gutalax. Jeśli ktoś siedzi w świńskiej muzie i grind nie jest mu obcy to ten zespół powinien znać. Wielokrotnie występował na Obscene Festiwal, był na Brutalu i na Fekal Party. Jednym słowem gwiazda fekalnej sceny. I to w Warszawie. Na wyciągnięcie ręki. Nie można było nie skorzystać z okazji i zobaczyć młodych Czechów w akcji.

Impreza zaczyna się wcześnie ale grać zaczynają późno. To już chyba standard fonobarowego świniobicia. Mimo istnienia godzinowej rozpiski już na początku zrobiło się pół godziny opóźnienia. Złośliwy Pomruk Odbytnicy wjechał na scenę i zaczął radosne pomrukiwania oraz grindowanie. Piosenki o wojnie miksowały się z piosenkami o miłości a nieliczna publika miała ubaw po pachy. Złośliwy to niemal stały bywalec Grindu i etatowy rozgrzewacz. Akurat na tyle by po nich napić się piwka, zakupić koszulkę Gutalaxu i czekać na kolejnych grajków.

Dead Goats i Bowel Fuck różniły się tak bardzo, że nie sposób tego było nie zauważyć. Chłopaki z Białegostoku napierdalali aż miło. Ostre gitarki, wokal na wkurwie i energia w łupaniu porwała ludzi. Co prawda nie było w tym grindu ale miło umiliło całą stawkę. Bowel Fuck to równie ostre granie ale wokal to taki demon voice przemieszany z growlem i czasami żyganiem :) Przyjechali razem z Gutalaxem z Czech i dzielnie zapewnili gładkie wejście gwiazdy wieczoru.

Akurat o kondycję Gutalaxu się nie obawiałem. Siedzieli obok, zjedli coś, napili, sprzedali parę gadżetów i ruszyli. Oczywiście przebranie w białe kostiumiki czyścicieli kibli było konieczne, gogle na ryj i akcja na całego. Dali prawie godzinny koncert, który wymiata. Charakterystyczny wokal żabno-świński jest nie do pomylenia. Reszta zespołu napina na gitarkach i na perce aż miło. Wszystko oczywiście w rytm skocznej melodii, weselnego rytmu i serpentyn papieru toaletowego latającego wszędzie. I nawet burza za oknem nie przeszkodziła niczemu. W słowach to trudno opisać jeśli ktoś nie miał do czynienia z tego typu muzyką. Obejrzyjcie wideo to będziecie mieli pojęcie. A jeśli ktoś już złapie bakcyla to koniecznie musi wybrać się na Obscene Festiwal w Trutnowie, gdzie takich freaków jest cała masa. Trwa to trzy dni i daje kopa w tyłek niesamowitego. Dobrze, że Grind Them All jest w Wawie bo imprez hardcorowych i grindowych jest jak na lekarstwo a sympatyków całe mnóstwo.

 Leave a Reply

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>

(required)

(required)