Wrz 042012
 

„Z pekla stesti”

Sierpień to miesiąc, którego początek jest zaznaczony na czerwono w kalendarzu każdego szanującego się czarnucha. To czas, gdzie najbardziej brutalne i najczarniejsze odmiany metalu znajdują swoje ujście w czeskiej mieścinie zwanej Jaromer, niedaleko polskiej granicy (przejście graniczne w Nachodzie). To czas, gdzie norweskie czarne zaśpiewy mieszają się z amerykańskim hardcorem i niemieckim trash i speed metalem a mroczne lica co poniektórych kapel zabarwiają się w wojenne barwy czerni i bieli.

Mowa oczywiście o Brutal Assault, którego u Nas na blogu nie trzeba zbytnio przedstawiać. Tegoroczna edycja zapowiadała same smaczki, które nie mogły zostawić Nas (ze Zbyszkiem) obojętnym. Dlatego też zebraliśmy się, skompletowaliśmy ekipę i ruszyliśmy niestrudzonym Wilkiem na południe. Czekali tam na nas Skandynawowie w mocnym składzie na czele z Immortal, Dimmu Borgir oraz Amon Amarth. Obok nich silna ekipa z Ameryki dumnie prezentowała hardcorową odmianę metalu, którą dostarczać miał Agnostic Front, Sick Of It All, Hatebreed czy chaotyczny Converge. Reszta starego kontynentu nie była wcale gorsza i dumnie wystawiła Continue reading »